Niektórzy szczęśliwcy, rodzą się ze świetnym wyczuciem kolorystycznym, inni do śmierci popełniają w kółko te same błędy. Jeśli nie należysz do pierwszej grupy, nie łam się, jest sposób aby to logicznie ogarnąć. Wymagana jest znajomość schematów kolorystycznych i… praktyka. Schematy i jak z nich korzystać opisuję poniżej (nie ma za co :)), a o praktykę musisz już zatroszczyć się sam/a.
Co to jest schemat kolorystyczny?
Schematy kolorystyczne to nic innego jak zestawienie ze sobą kolorów, które współgrają. Schematy oparte są o koło barw i odległości poszczególnych kolorów od siebie na tymże kole. Idea polega na tym, że kolory dobrane za pomocą schematów są harmonijne i przyjemne w odbiorze, mówiąc kolokwialnie: nie gryzą się.
W zależności o wybranego schematu możemy uzyskać spokojne łagodne barwy lub energetyczny mix kolorów. Najważniejsze jest to, że nawet gdy podczas tworzenia palety barw, zmienimy ich intensywność, nadal w projekcie będą ze sobą estetycznie współgrały.
Brzmi skomplikowanie? Nic mylnego.
Jak pracować ze schematami?
Najprościej, najszybciej i moim zdaniem najwygodniej, jest korzystać z narzędzi digitalowych, zwłaszcza jeśli tworzymy projekty w programach graficznych. Najpopularniejszym jest Adobe Color, ale warto zainteresować się także innymi jak np. Coolors (pozwala na budowanie palety barw ze zdjęcia naszego wyboru). Po więcej stron generujących kolory zapraszam do TEGO artykułu. Osobiście jestem najczęstszym użytkownikiem Adobe Color i Coolors ale może tobie przypadnie do gustu inny generator. W programach tego typu mamy do wyboru całą bibliotekę gotowych zestawów lub możemy stworzyć własny zbiór od podstaw.
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby korzystać z fizycznego koła barw. Jest to szczególnie przydatne gdy działamy w tradycyjnych mediach mieszalnych jak akwarele, oleje czy mediach nie mieszalnych jak mulina, papier, bibuła czy wełna. Koła z wbudowanymi schematami możemy kupić w każdym sklepie plastycznym lub w Internecie.
Więc jak z nich korzystać? – spytacie. Wybierz dowolny kolor główny, zdecyduj się na schemat i według niego dobierz barwy dopełniające. Jak poniżej. Mój kolor dominujący to czerwony i w zależności od schematu uzyskałam inne układy barw.

Dodatkowo aby urozmaicić zakres barw dodałam po trzy ciemniejsze i trzy jaśniejsze odcienie każdego koloru, dzięki czemu zyskuję szerszą paletę barw do moich projektów.
Pamiętajcie jednak, że schematy są tylko wytyczną, pewną sugestią, nie musimy się ich sztywno trzymać, zwłaszcza gdy mamy wrodzone wyczucie kolorystyczne lub już wyrobione oko do kolorów. Jeśli jednak to twój początek, nie szalej. Spróbuj wczuć się w schematy, zrozum je, a potem dowolnie łam zasady, zmieniaj odcienie, nasycenie kolorów czy dodawaj nowe barwy do zestawu.
Rodzaje schematów kolorystycznych
Schematy opisałam, mniej więcej, w kolejności od najprostszych do najbardziej skomplikowanych i wymagających wyczucia w barwach. Pamiętaj, że samo zapoznanie się nimi nie wystarczy, musisz ćwiczyć by zrozumieć kolory i wyrobić sobie oko. Na końcu postu znajdziesz darmowy plik w wersji jpg i pdf do samodzielnej zabawy ze schematami.
Monochromatyczny
Najprostszy z możliwych schematów, polegający na wyborze jednego koloru z całej gamy na kole barw i pracy z jego odcieniami. Nie ma możliwości aby kolory do siebie nie pasowały bo bazowa barwa jest jedna. Pułapka leży w poziomie nasycenia i kontrastu barw, których rozkład warto przemyśleć by nie powstała płaska i nudna kompozycja.

Analogowy Analogus
W najprostszej wersji, składa się z trzech sąsiadujących ze sobą barw. Według podręcznikowych definicji barwy w układzie analogowym powinny znajdować się w obszarze tworzącym kąt nie większy niż 120o. W ten sposób zawsze pozostajemy w jednym z dwóch układów:
- w obszarze gdzie wszystkie kolory posiadają domieszkę jednego z kolorów podstawowych
- w obszarze gdzie wszystkie barwy to pochodne dwóch kolorów podstawowych z większą lub mniejszą domieszką jednego z nich.
Dzięki wspólnemu mianownikowi w postaci jednej lub dwóch barw, zyskujemy bezpieczne i harmonijne kompozycje, które możemy urozmaicić stosując jeden z kolorów jako dominujący.

Komplementarny / dopełniajacy / complementary
Chochlik w śród schematów kolorystycznych. Składa się z dwóch kolorów leżących naprzeciw siebie na kole barw plus te same kolory ze zmienionym nasyceniem czy odcieniem. Przez dużą kontrastowość zestawień i umiejętne operowanie kolorem możemy uzyskać piękną, wyrazistą przykuwającą oko kompozycję lub poczwarkę na którą nie da się długo patrzeć bo wizualnie boli. Układ ten jest szalenie interesujący ale wymaga wprawnego oka.

Rozdzielony, komplementarny Split complementary
Bezpieczniejsza wersja układu komplementarnego, mniej kontrastowa, bardziej zrelaksowana. Zbudowana z koloru podstawowego i sąsiadujących kolorów do jego komplementarnego. Mówiąc prościej, wybierasz kolor na kole barw rysujesz linie prostą do koloru po drugiej stronie i wybierasz kolory, które z nim sąsiadują z prawej i lewej. Zyskujemy kompozycję bardzo dynamiczną, przysięgającą oko jednak nieco bardziej wysublimowaną, łagodniejszą aniżeli w schemacie komplementarnym.

Triada – triad
Triadę tworzą trzy kolory będące w równych odległościach od siebie (120 stopni), co sprawia, że triada ma trzy oblicza i zawsze składa się z samych kolorów podstawowych, albo samych pochodnych pierwszego stopnia lub samych pochodnych drugiego stopnia. Warto o tym pamiętać, bo w zależności jakie trio wybierzemy, nasza kompozycja zyska inny charakter. Kolory podstawowe sprawią, że będzie ona bardziej radosna, natomiast pochodne trzeciego stopnia jako kolory przygaszone, nadadzą wysublimowanego charakteru. Schemat ten ze względu na duże odległości poszczególnych kolorów wymaga zręczności w panowaniu nad nimi by uzyskać spójną kompozycję. Problem może stanowić też fakt, że nie każda triada posiada zdecydowany kolor dominujący. Jest to jeden z ostatnich schematów do przećwiczenia, ale warto bo efekty mogą być oszałamiające.

Tetrada
Podnosimy poprzeczkę i stosujemy tetradę. Składa się ona z dwóch par schematów dopełnieniowych. To tak jakbyśmy narysowali na kole kwadrat i wybrali kolory na jego wierzchołkach, dzięki czemu zyskujemy cztery barwy. Schemat wymagający sprawnego kolorystycznie oka, szykujący wiele pułapek na niewprawnego śmiałka, ale jednocześnie dający wiele możliwości uzyskania baaardzo ciekawej kompozycji. Więc nie ma co się go bać tylko próbować.

Wnioski
A teraz do dzieła! Aby uzyskać sprawność i swobodę w operowaniu kolorami nie wystarczy o nich czytać ale trzeba eksperymentować. Poniżej zamieściłam link do pliku z grafiką do ćwiczeń oraz zestawienie stworzonych przeze mnie układów kolorystycznych dla inspiracji. Ściągaj i ćwicz! 🙂





Odnośnik zwrotny: Koło barw czyli jak z trzech kolorów uzyskać pełen zakres barw. -