Nowy rok nowy Bujo. Roczne rozkładówki Bullet Journal. Moje must have.

Image by rawpixel.com on Freepik

Uwielbiam ten dreszczyk emocji gdy zaczynam nowy planer. Nowy rok, nowy Bujo i mnóstwo nowych możliwości. Mimo, że w tym roku jest to mój już czwarty zeszyt, za każdym razem mam obawę, że rozplanuje coś nie tak, zrobię krzywą kreskę, pominę miesiąc lub postawię okropnego kleksa na środku pierwszej strony, który będzie mnie potem irytował przez cały rok.

Jednak wraz z pierwszą kreską strach mija. Poza tym z każdym kolejnym zeszytem mam coraz większy luz. To tylko zeszyt i nauczona doświadczeniem, wiem, że już w kolejnym miesiącu będę w nim bazgrać, stawiać krzywe linie i zamazywać informacje bez żadnych wyrzutów sumienia.

Dla tych co dopiero chcą wejść w świat planowania w BuJo i którzy na dodatek naoglądali się pięknych artystycznych, kolorowych zeszytów i też by tak chcieli, strach przed pomyłką może być paraliżujący. Moja rada – kupcie tani zeszyt, którego nie będzie wam szkoda. Jak coś pójdzie nie tak zawsze możecie kupić nowy i zacząć od początku.

Poza tym, potraktujcie swój pierwszy Bullet Journal jako pole do eksperymentów. Piękno BuJo polega na tym że jest tylko kilka podstawowych zasad których należy przestrzegać aby system zadziałał. Reszta to kwestia wyobraźni i indywidualnych potrzeb. Jest w czym wybierać i znalezienie własnych idealnych, rozkładówek to kwestia wielu prób i błędów.

Dziś pokażę swoje stałe roczne rozkładówki, które posiadam w moim BuJo niezmiennie od kilku lat. Może kogoś zainspiruje.

A tu znajdziecie wszystkie inne artykuły z serii Bullet Journal.

Moje roczne rozkładówki w Bullet Journall

Niektórzy mogą spytać co to w ogóle są roczne rozkładówki. Co mam na myśli? Nie znam formalnego terminu ale dla mnie są to strony, które zakładasz tylko raz w roku jak np. spis treści, czy roczny planer. Po przeciwnej stronie mamy rozkładówki miesięczne, zakładane jak nazwa wskazuje – nowe na każdy miesiąc i wszelkie inne dodatkowe listy czy trakery, które nam przyjdzie ochota założyć. No to zaczynamy.

Po pierwsze pamiętajcie by ponumerować strony w swoim planerze. Jeśli wybraliście zeszyt z ponumerowanymi stronami szapo ba. Oszczędziliście sobie kilkanaście minut z życia.

Rozkładówki oznaczone * są niezbędne do dodania w BuJo by system planera działał prawidłowo.

Spis treści*

Pierwsze dwie strony, maksymalnie trzy zostawcie na spis treści. Niestety jako nałogowa bałaganiara jeszcze nie wyrobiłam w sobie nawyku natychmiastowego dodawania informacji do spisu treści. Co jakiś czas robię to retrospektywnie ale uwierzcie mi, warto. Prawdziwy game changer. Dobrze zrobiony i regularnie aktualizowany spis treści ułatwia odnalezienie ważnych informacji nie tylko z początku roku, ale również z przed kilku lat, w starych zeszytach BuJo.

Strona tytułowa

Choć mojemu Bullet Journal daleko do artystycznych zeszytów jakie można znaleźć na pinterest, zaraz za spisem treści tworzę prostą stronę tytułową z bieżącą datą i moim słowem motywacyjnym na dany rok.

Cele

Kolejna strona to przypominajka moich głównych i pobocznych celów. Gdy w ciągu roku zaczynam się rozdrabniać wracam do tej podstrony by przypomnieć sobie co jest w tym roku dla mnie ważne i na czym mam się skupić. Szczególnie istotne dla osób, które wszystko interesuje i chcą spróbować wszystkiego lub dla kogoś ze słomianym zapałem.

Do każdego głównego celu tworzę oddzielną podstronę, na której zgodnie z modelem SMART staram się rozbić cel na mniejsze kroki określone w czasie. Nie zawsze jest to proste dlatego rozpisuje przynajmniej kilka pierwszych działań na początkowe miesiące.

Dodatkowo przy każdym celu opisuję ideę – czyli dlaczego cel ten jest dla mnie ważny i chcę go osiągnąć. Daje mi to motywację do jego realizacji. A na końcu strony podaję informację jaki efekt pragnę osiągnąć na koniec roku. Do czego dążę, co mnie zadowoli i skąd będę wiedziała, że osiągnęłam założony cel.

Jeśli nie macie wyznaczonych celów na nowy rok i nie wiecie jak się do tego zabrać zachęcam do wykonania ćwiczeń z tego artykułu. „Cele Noworoczne : Jak Je Wybrać By Nie Stracić Motywacji Do Ich Realizacji?” Pomoże wam wyznaczyć realny kierunek działania na nadchodzący rok.

Moje oczekiwania / przyszła ja

Jest to strona na której w formie luźnych myśli, zaczynam opisywać jak widzę siebie pod koniec tego roku. Wyobrażam sobie siebie i swoje życie po spełnieniu moich wyznaczonych celów. Gdzie będę, co będę robić, jakich dokonam osiągnięć itd. Jest to pewnego rodzaju wizualizacja mojej przyszłości.

Do tej pory zapiski tworzyłam w trybie życzeniowym. Jednak przeglądając materiały o sile umysłu i wizualizacji w tym roku postanowiłam opisać przyszłą siebie w trybie teraźniejszym dokonanym czyli jestem taka a taka, osiągnęłam to a to.

Po co mi taka podstrona zapytacie? Dla motywacji i powrotu na tory jeśli z nich zbocze. Gdy zaczynam się gubić, doskwiera mi niemoc lub jestem przeładowana i wpadam w tryb zombi – netflix i social media, ta podstrona ma mi przypomnieć co jest ważne i dlaczego. Kim chce być, kim mogę być jeśli wrócę do pracy i skupie się na ważnych dla mnie rzeczach a nie na rozpraszaczach. Polecam.

Kalendarz – planer urlopów

Karta która jest jedną z istotniejszych w moim BuJo to planer urlopów i opieki nad dziećmi podczas przerw szkolnych. Są to dwie strony. Po lewej wklejam kalendarz na rok bieżący, który zawsze pobieram ze strony kalendarzswiat.pl. Drukuje w formacie A5 i wklejam do zeszytu. Wybaczcie jestem wygodna. Na nim od razu zaznaczam wszelkie dni wolne od szkoły a wokół tego później planuje urlopy swoje i męża. Strona obok służy na wszelkie notatki dotyczące tematu urlopów i opieki nad dzieckiem.

Planer roczny*

Kolejny element to planer roczny, czyli miejsce na każdy z miesięcy w roku. Służy do migracji danych w Bullet Journall. Więcej na temat znajdziecie tu „Bullet Journal podstawowe zasady czyli jak zacząć” .

Osobiście na każdy miesiąc roku pozostawiam pół kartki. Jeśli uważasz, że to za mało, zostaw całą. W tym roku postanowiłam do każdego miesiąca dodać mały kalendarz, na którym zaznaczam daty urodzin i imienin najbliższych. Zobaczymy czy się sprawdzi.

Roczny planer bloga

Następna rozkładówka to planer bloga. Drukuję go z przygotowanej templatki. Jest prosty i czytelny. Ponieważ pracuję i mam rodzinę moim obecnym założeniem jest jeden wpis tygodniowo publikowany w każdą sobotę, stąd 4-5 kratek na każdy miesiąc. Jeśli uda mi się stworzyć więcej wpisów będę je zapisywać na kolejnej stronie.

Planer ma mi służyć do szybkiego podglądu nad jakimi wpisami muszę popracować, jakie mam już zaplanowane itd. Rozpisuje na nim ołówkiem potencjalne wpisy na dany tydzień. Gdy są one już gotowe i zaplanowane zmieniam zapis na długopis. Dzięki temu zerkając na pełen rok wiem na jakim etapie się znajduję i nad którym wpisem muszę się obecnie skupić.

Wszelkie inne działania blogowe planuję w oddzielnym zeszycie. W BuJo posiadam ogólną rozpiskę oraz migruję bieżące zadania na każdy miesiąc.

I to tyle jeśli chodzi o stałe roczne rozkładówki w moim BuJo. Dalej przechodzimy do miesięcznych rozkładówek, które w zależności od potrzeb zmieniającego się życia możecie dowolnie modyfikować z miesiąca na miesiąc. Ale o tym w przyszłym tygodniu.

Po więcej inspiracji odnośnie planowania w Bullet Journal zapraszam tu.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *