Jak położyć chodnik, bieżnik na drewnianych schodach.

Po wyremontowaniu korytarza w końcu nadszedł czas na założenie bieżnika na schody. Jest to ostatni etap prac remontowych na korytarzu. Dziś pokażę wam jak stosunkowo łatwo można założyć chodnik na drewnianych schodach samodzielnie.

Potrzebne materiały:

Prace poprzedzające

Schody u nas w domu w całości przykryte były dywanem, który w pierwszej kolejności należało usunąć. Dywan przytrzymywany był przez specjalne listewki. Skróciliśmy je i częściowo przykryte resztkami dywanu pozostawiliśmy, na wypadek, gdyby przydały się do mocowania nowego chodnika. Ostatecznie okazały się zbędne i zostały usunięte.

Po usunięciu dywanu schody i obrzeża zostały przeszlifowane by zmatowić starą farbę. Następnie wszystkie ubytki jak dziury po zszywkach czy gwoździach wypełniliśmy specjalną pastą do drewna firmy Ronseal i ponownie przeszlifowaliśmy by nie było nierówności.

Przed malowaniem schody zostały dokładnie umyte i odtłuszczone. Malowaliśmy farbą victorian white do drewna z Wicks. Schody malowaliśmy trzykrotnie by zakryć wszelkie nierówności. Przestrzeń pod dywanem zostawiliśmy nie pomalowaną dzięki czemu można było z nich swobodnie korzystać podczas wysychania farby.

Zakładanie chodnika

Z założeniem bieżnika czekaliśmy do zakończenia wszystkich „brudnych” prac w domu takich jak szlifowanie czy malowanie. Gdy w końcu nadeszła ta wiekopomna chwila, byłam bardzo podekscytowana, ponieważ oznaczało to koniec prac typowo remontowych. Zostało tylko upiększanie (nie licząc kuchni).

Zakładanie bieżnika, ze względu na precyzyjność wykonania pozostawiłam M. Przyklejanie zaczął od góry, stopniowo schodząc w dół. Debatowaliśmy nad ucięciem lub pozostawieniem obwódki chodnika na samej górze. Ostatecznie materiał wykańczający został bo obawialiśmy się, że chodnik może zacząć się strzępić bez niego.

Chodnik kładziony był na specjalną taśmę do dywanów DIY Doctor z amazona. Link do produktu znajdziecie TU. Taśma przyklejana była jak na zdjęciu poniżej. Dodatkowo dla zabezpieczenia schody były spryskiwane klejem do dywanów, a pod wypustką na każdym stopniu, bieżnik był także przybijany zszywaczem tapicerskim by ładnie okalał zaokrąglenie.

Dywan przed odklejeniem dolnej taśmy był też mocno dobijany za pomocą plastikowej szpachelki do narożnika schodów by mocno dolegał i nie zbierał się za nim bród.

Kupiliśmy dłuższy bieżnik i by ładnie go wykończyć na dole materiał brzegowy z jednej strony został przed ucięciem odpruty a następnie przyszyty do chodnika. Dzięki czemu jest tak samo zakończony na dole jak i na górze

Efekt końcowy

A oto efekty naszej pracy.

Samo zakładanie chodnika nie jest trudne, jednak przygotowanie schodów do jego założenia zajmuje nieco czasu, zwłaszcza jeśli schody były wcześniej już malowane. Jednak efekt wart jest każdej ilości pracy.

Dla porównania możecie zobaczyć sposób montażu podany przez B&Q

Artykuł zawiera liniki afiliacyjne.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *