Szybkie proste naturalne wieńce na Boże narodzenie

Dwa lata temu przygotowałam wieniec na bramę który znajdziecie tu. Zrobiłam go wtedy na samodzielnie wykonanej, na szybko, bazie z kłączy bluszczu, a że nie miałam ich wystarczająco dużo wieniec nie do końca był okrągły.

W tym roku pokażę wam jak zrobić taki sam wieniec ale na kupnej bazie wiklinowego wianuszka oraz dwa mniejsze wieńce ponownie na bazie ze splecionych kłączy bluszczu. No to zaczynamy.

Krok pierwszy -spacer z sekatorem

By zrobić piękny wieniec potrzebujemy przedewszystkim zielonych gałązek dlatego bierzemy torbę lub koszyk oraz sekator, zakładamy kalosze, kurtkę, czapkę i w drogę do lasu, ogrodu czy parku.

Zbieraj to co ci wpadnie w oko. Gałązki iglaków, roślin zimozielonych, czerwone owoce głogu czy dzikiej róży. Szyszki różnych gatunków roślin.

U mnie znajdziesz ostrokrzew, tuje, dziki bluszcz- liście i liście z owocami, owoce głogu i dzikiej róży.

Krok drugi- rozeznaj się co masz

Po przyjściu do domu rozłóż wszystko na stole i posegreguj tak by widzieć dokładnie co udało się zebrać i co można z tego zrobić.

Następnie weź swoją bazę wianka i zacznij mniej więcej układać na nim poszczególne gałązki. Pozwoli ci to zrozumieć jaki układ będzie najlepszy. Nie musisz układać całego wieńca. Zdecyduj która roślina będzie twoją bazową i ułóż ją a na wieńcu, a na niej kilka wypełniających roślinek. Gdy już będziesz mieć w głowie obraz jak mniej więcej chcesz by wieniec wyglądał zacznij mocować roślinki do wianka.

Mocowanie gałązek

Na tym etapie warto mieć klej na gorąco sznurek lub drucik. Mój klej niestety się skończył, więc gałązki wpychałam mocno pomiędzy szpary w wieńcu, a tam gdzie było zbyt luźno dokręcałam cienkim drucikiem. Z klejem napewno jest prościej, ale każde rozwiązanie jest ok jeśli całość się nie rozpada.

Gdy baza wieńca jest gotowa pododawaj tu i ówdzie jeszcze czerwone owocki lub szyszki jeśli posiadasz.

Wykończenie

Na koniec zawiąż na czubku piękną wstążkę i wieniec gotowy. Można wieszać na drzwiach czy bramie.

Dodatkowe małe wianuszki

Ponieważ zostało mi jeszcze sporo zieloności, postanowiałam zrobić dodatkowe dwa małe wianuszki. Oba na bazie z kłączy bluszczu splątanych ze sobą i z gałązek tuji.

Tym razem gałązki tuji mocno sciskałam zieloną cienka nitką. Czym bardziej kolor nici zbliżony jest do koloru tuji tym lepiej bo będzie mniej widoczny. Gałązki układajcie na bieżąco jedna za druga i obwijajcie ciasno sznurkiem, na tyle by wszytsko się razem trzymało ale sznurek nie dominował.

W pierwszym wianku jako element dekoracyjny dodałam u góry liście dzikiego bluszczu a w środku mały czerwony dzwoneczek. Drugi wianuszek przyozdobiony został czerwonymi owocami głogu, czerwoną kokardą i bombką w kształcie choinki.

Oba znalazły swoje miejsce wisząc w oknach ale równie dobrze tego typu małe wianuszki mogą służyć jako dekoracja stołu np. jako element dekoracyjny wokół dużej świecy, czy ściany, szafy lub drzwi.

Mam nadzieję że zainspirowałam was do stworzenia własnych wieńcy na Boże Narodzenie.

Wesołych Świąt!