Wakacje to czas kiedy szczególnie potrzebujemy pomocy w wymyślaniu zajęć dla naszych pociech. Dziś przychodzę do was z pomysłami zabaw do których nie potrzeba nic poza naszą mową, słuchem i wzrokiem. Idealne podczas jazdy autem, spaceru czy oczekiwania gdzieś, na coś w kolejce. Oto i one:
Pomysły na zabawy w podróży
- Widzę coś zaczynającego się na literę
- Zabawa w kolory
- Dokończ historię
- Gra słowna koniec-początek
- Państwa i miasta bez z kartek
- Galaretka na…
- Skojarzenia
- Rymowanki
- Mowa robotów
Widzę coś zaczynającego się na literę …
(I spy with little eye something begining on the letter …) – zabawa w którą możecie grać zarówno po polsku jak i winnym języku dla utrudnienia zabawy. Polega na tym że wybieramy jakiś przedmiot z otoczenia, mówimy na jaką literę się on zaczyna, a druga osoba musi odgadnąć o czym myślimy.
Zabawa w kolory
Gra podobna do powyższej z tym, że tu decydujemy się na kolor. Pierwszy gracz wybiera coś z otoczenia i mówi jakiego koloru jest przedmiot o którym myśli. Zadaniem drugiej osoby jest odgadnięcie danego przedmiotu.
Dokończ historię
Zadaniem graczy jest stworzenie spójnej historii poprzez dodawanie pojedynczych słów. Na przykład ktoś zaczyna Tomek druga osoba poszedł trzecia na czwarta targ i znów wracamy do pierwszej osoby i druga spotkał itd. Można w ten sposób ułożyć ciekawe historie.
Urozmaicenie gry:
- każdy ma ograniczony czas na dodanie słowa np. 3 sekundy
- zamiast słów dodajemy pełne zdania do historii
- Każda osoba musi powtórzyć w pełni co zostało już powiedziane i dodać własne słowo. Np. 1osoba: Tomek 2 osoba : Tomek poszedł 3 osoba: Tomek poszedł na itd.
Gra słowna koniec-początek
Pierwszy gracz podaje jakieś słowo. Drugi gracz musi podać słowo zaczynające się na literę kończącą słowo gracza go poprzedzającego np. stół – łódka – agrafka – abażur – rower itd. Słowa nie mogą się powtarzać. Jeśli ktoś powie słowo, które już padło wypada z gry.
Urozmaicenie gry:
- zamiast na ostatnią literę kolejne słowo musi zaczynać się na ostatnią sylabę np. łódka – kanapka – kałuża – żaba itd.
- zamiast podawać pełne słowo podajemy pierwszą sylabę a dziecko musi dokończyć słowo np. Ba…. – babcia
Państwa i miasta bez kartek
Jeden z graczy jest rozdającym. Podaje kategorię i literę na jaką dane słowo ma się zaczynać a reszta musi szybko znaleźć dane słowo. Wygrywa ten kto krzyknie pierwszy. Przykład: miasto na literę A ; zwierzę na literę Z ; choroba na literę B ; auto na literę K. Kategorie mogą być dowolne. Rozdający może zostać ten sam przez całą grę lub zmieniać się przy każdej rundzie.
Galaretka na…
Wibbly wobbly wibbly wobly jelly on the .. łibly łobly łibly łobli galaretka na …. – zabawna słowna gra którą uwielbiają młodsze dzieci. Mój czteroletni syn zaśmiewa się do rozpuku. Polega na tym, że wymyślamy śmieszne miejsca na których może się znaleźć galaretka. Możemy próbować je rymować ale nie musimy. Na przykład: Wibbly wobbly wibbly wobly jelly on the telly; łibly łobly łibly łobli galaretka na guziku. Z jakiegoś powodu maluchy to uwielbiają.
Skojarzenia
Gra w skojarzenia pozwala popłynąć dziecięcej wyobraźni a my możemy pomóc ją kierować co jakiś czas w inne strony. Zasada jest banalnie prosta. Pierwsza osoba mówi jakieś słowo a druga słowo które pierwsze się jej z nim skojarzyło np. ogórek – zielony, zielony – las , las – drzewo, drzewo – ptak itd.
Rymowanki
Możemy bawić się w rymowanie samych słów lub tworzyć wierszo-rymowanki lub próbować przerobić znane nam piosenki i wierszyki na własną modłę tak by było jeszcze zabawniej. Dzięki tej zabawie, nawet jeśli nie zawsze uda się znaleźć rym, dzieci intuicyjnie uczą się co to znaczy, że słowa się rymują i czym więcej gramy tym łatwiej im wymyśleć rym. Np. zamiast karaluchy pod poduchy to pierdynki pod pierzynki.
Mowa robotów
Głoskujemy lub sylabizujemy słowa i pozwalamy dziecku odgadnąć. Gra jest przezabawna i dzieciaki ją uwielbiają a jednocześnie szalenie pomaga dzieciom w nauce pisania i czytania. Jeśli przy głoskowaniu dziecko ma problem połączyć litery w słowo zacznij od prostych słów albo od sylabizowania by później zwiększać poziom trudności. Możecie się również zamienić rolami lub możesz podać słowo i poprosić dziecko aby zamieniło je w mowę robotów. Np. mu-cha lub m-u-ch-a lub trudniej m-u-c-h-a.
Czy znacie jeszcze jakieś inne gry słowne? Dajcie znać w komentarzach.



